Autor Wiadomość
Kora
PostWysłany: Nie 15:50, 11 Lut 2007    Temat postu:

Kolejna załamana nastolatka, hę? Wiesz, Twoje problemy nie są wielkie. Zapewniam Cię, że moje są większe, i gdybym tak zaczęła pisać to mogłabym bez końca. No, chociaż w sumie to sądzę, że chcesz nas podpuścić Razz.
pakro
PostWysłany: Pon 22:27, 22 Sty 2007    Temat postu:

To nie jest temat na takie sprawy, ale radziłbym sie nie załamywać... 14 lat to nie tak mało... I wszystko az taki okropne nie jest. Moja kolejna rada: Porozmawiać ze wszystkimi, przeprosić itd.

Pozdro.
zalamana_nastolatka
PostWysłany: Sob 21:45, 20 Sty 2007    Temat postu: Problem z życiem

Wiem że może nikt mi nie odpisze. Musiałam jednak gdzieś sie wyżalić. Rodzina jest na mnie wściekła o to, że spóźniłam się do domu prawie godzinę, nie odbierając komórki, bo jej nie słyszałam, a nie zauważyłam, że jest już ta godzina(mam 14 lat). Tak więc rodzina jest zła. Na dodatek mój chłopak jest na mnie wściekły o to "że tak się dla mnie postarał, zabrał mnie do kina i zaprosił do siebie na pizze, a ja mu nawet nie podziekowalam". Myślałam o tym, żeby uciec z domu, ale nie mam gdzie. Potem pomyślałam, że podetnę sobie żyły. Wiem, że jestem do tego zdolna. Tylko błagam was, nie piszcie mi, że jestem idiotką, tylko spróbujcie zrozumieć, postawcie się na moim miejscu:
---> rodzice ze mną nei rozmawiają
---> bracia ze mną nie rozmawiają
---> mój chłopak ze mną nie rozmawia
---> mam tylko 14 lat
---> mam słabą psychikę do takich spraw
---> moja przyjaciółka się nie odzywa, nei jest o nic zła (chyba) ale nie ma dla mnie czasu.
Proszę, pomocy!!!

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group